Rynek telefonii mobilnej (podział rynku).
W 2008 roku współczynnik penetracji rynku telefonii komórkowej w Polsce wyniósł 115,45 %. Trzech największych operatorów zachowało swoje udziały w rynku, najmłodszy gracz zdobył niewiele ponad 4,5% rynku. Podział rynku w 2008 roku na poszczególnych operatorów przedstawiał się następująco
Rok 2008 Udział w rynku

Dla porównania:
Rok 2007 Udział w rynku

Wykresy poszczególnych lat:
2008

2007

Przychody operatorów liczone w milionach zł:

Pozyskanie nowych klientów w 2008 roku:

Pierwszą informacją, jaką można odczytać z wyników za 2008 rok jest strata pozycji lidera przez Orange na rzecz Plusa. Stratę tą rekompensują wyniki finansowe firmy Orange, które są największe przy mniejszym udziale operatora w rynku. Ponadto polityka cenowa Orange zaowocowała najmniejszym pozyskaniem nowych klientów w 2008. Dzięki wprowadzeniu 4 operatora na rynek (Playa), który stosuje agresywna wojnę cenową z operatorami zasiedziałymi, klienci zyskali obniżkę cen detalicznych za połączenia w stosunku do 2007 roku. Udział w rynku MVNO (czyli operatorów wirtualnych takich jak mBank mobile, lub Avon, itp.) jest niewielki. Są to operatorzy, którzy nie posiadają własnej sieci i świadczą usługi po nadajnikach operatorów zasiedziałych. Róznica MVNO w porównaniu do nowego operatora Play jest taka, że Play ma prawa na czestotliwość (wygrał przetarg) i powoli buduje sieć, korzystajac tylko tymczasowo z nadajników Plusa (płacąc przy tym temu operatorowi za korzystanie oczywiście).
Ceny połączeń są jedne z najniższych w UE, minuta połączenia wynosi średnio 0,10 € (euro), podczas gdy średnia w unii to 0,14 € (euro).
Kwestia regulacyjna na rynku ruchomym.
Pod koniec sierpnia 2008 roku Urząd Komunikacji Elektronicznej dokonał analizy rynku telefonii mobilnej. Analiza nie wyjaśniła jednoznacznie czy rynek jest konkurencyjny. Stawki zakończeń połączeń u trzech największych operatorów wynosiły 0,3387 zł (czyli 0,09 €). Urząd zapowiada dalszą redukcję stawek, aż do 2013 roku, gdzie będą one wynosić 0,11 zł (0,03 €). Nowy operator Play i operatorzy mobilni nie podlegają reżimowi tak szybkiego obniżania stawek, UKE w ich przypadku realizuje powolną redukcję.
W przyszłości przewiduje się dalszą walkę pomiędzy operatorami o klienta, rynek jest już tak nasycony (115,45 % – 44,03 miliony aktywnych kart SIM), że zdobycie całkowicie nowego klienta jest praktycznie niemożliwe. Jedyny sposób pozyskania klienta, to przejęcie go od konkurencji. Dnia 6.07.2009 weszła w życie nowelizacja prawa telekomunikacyjnego, która wymaga od operatorów przenoszenia numerów bezpłatnie pomiędzy sieciami w 1 dzień. Pisaliśmy o tym tu. UKE już planuje kontrole, czy operatorzy wywiązują się z realizacją dyspozycji. Jak to wpłynie na podział rynku i przychody operatorów w 2009 roku?. Przekonamy się pod koniec 2009 roku.
Tych danych było mi potrzeba! PLUS agresywną i bardzo udaną kampanią reklamową przekonał klientów do siebie. Przeciwnie z Orange, które promowało się nudnymi i słabo zapadającymi w pamięć reklamami. Era radzi sobie lepiej niż na to wygląda.
A co to MVNO?
Rzeczywiście pominąłem wczoraj MVNO (było bardzo późno jak zamieszczałem wpis), ale już dziś go zaktualizowałem i powinno grać.
Z moich obserwacji wynika, ze ORANGE powinien zmienic politykę cenową nim będzie za późno. Ponieważ jesli ma najmniejszy przypływ klientów a narazie najwieksze przychody to jest przesłanka, że jest droższy niż na przykład PLUS, który ma teraz wiecej klientów a pomimo to mniej przychodu niż ORANGE.
Pozdrawiam
Bo jest najdroższy. Zwróć uwagę że rynek zmienia się bardzo powoli. Play w 2008 roku nie przebił 5% mimo agresywnej kampanii i atrakcyjnym stawką. Ludzie przyzwyczajają się do sieci. Ja od bardzo dawna korzystał z usług Ery i jestem zadowolony na tyle, by nie zmienić operatora. To po prostu przyzwyczajenie. Heya wlicza się w MVNO czy w Ere?
Ja posiadam ORANGE i też tego nie zmienie. Wybieramy siec, gdzie jest nasza rodizna, do innej sieci jest zaqwsze drożej, ja dzownie najwiecej na ORANGE. Co do Heyah to jest ona wliczona w wyniki Ery i jest traktowana jako ERA. Co do PLAY, to ponad milion sto nowych aktywacji to dużo !!. Ups muszę poprawic tabelke z pozykanymi klienta mi bo Orange zdobył 0,95% a Plus 40,45 %. Poprawie to dzis z domu.
Również jestem posiadaczem ORANGE. Nic zaskakujacego nie widze w przypływie klientów do operatora Play. Przy takiej polityce regulacyknej, ten operator jest w stanie zagwarantowac jedne z najlepszych warunków. Kusi bardzo fajnymi aparatami w atrakcyjnej cenie no i jedna z najtańszych usług którą moze zaproponowac dzieki UKE. No i agresywna kampania, dzieki której play trafia do szerokiego grona odbiorców i potencjalnych klientów.
Patrząc na żenujaco niski przypływ nowych klientów do orange mozna powiedzieć, że ich hasło reklamowe „Przyszłośc jest jasna, przyszłość to orange ” zaczyna śmieszyć
). No ale i tak mają ogromną część rynku i myslę, że tak łatwo tego nei oddadzą i zaczna cos robić.
Pomimo tego, że 3 starych operatorów dzieli między soba duza czesc tortu, to dzialalnosc Play sie juz na nich odbija. Dzieki agresywnej wojnie cenowej, nawet klienci starych operatorow maja taniej. W tym ja w Orange a nie musze korzystac z jakiegos tam Play albo przechodzic gdzie indziej